wtorek, 29 grudnia 2009

małe pyszności na szybko


Wracam z pracy późno i mimo tego, że mam to szczęscie zjeść w ciągu dnia obiad, to zmęczona mam jeszcze ochotę na coś ciepłego. Takie tosty chodziły już za mną dawno. Przepisy znajdowałam w różnych książkach, w końcu postanowiłam je zjeść :)

Specjalnie, z premedytacją nie kupiłam chleba tostowego, tylko ziarnisty. Do tego plaster rokpolu (ale z powodzeniem może być i inny niebieski pleśniowy), plastry gruszki i pokruszone orzechy laskowe. Siuuu, do piekarnika i gotowe.

Mmmmmm

2 komentarze:

  1. mmmm, ciekawe połączenie... Może się skusze...

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny tościk!!!! uwielbiam mniam !!

    OdpowiedzUsuń