Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tosty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tosty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2010

mozzarella w karocy według Nigelli


Bardzo prościutkie, bardzo szybciutkie. W sam raz na sycące śniadanie albo kolację przy dobrym filmie. Na wieczór zaserwowałabym z dobrym winkiem do popicia. A na śniadanie z sokiem pomarańczowym.

Potrzebujemy do tego jedynie chleb tostowy, mozzarellę, mleko, jajko, mąkę, patelnię i tłuszcz. Pomiędzy dwie kromki chleba wkładamy plasterek mozzarelli (grubość według upodobania), następnie probujemy ścisnąć brzego (niby mają się zlepić, mnie się nie zlepiły, ale jak widać na zdjęciu, ser nie wypłynął). Następnie namaczamy lekko w mleku, potem obtaczamy w mące a na końcu w rozbełtanym jajku z dodakiem pieprzu i soli. Kładziemy na rozgrzany tłuszcz, posmażamy, aż kolor zrobi się złocisty, a później musimy tylko uważać, żeby się nie poparzyć!

wtorek, 29 grudnia 2009

małe pyszności na szybko


Wracam z pracy późno i mimo tego, że mam to szczęscie zjeść w ciągu dnia obiad, to zmęczona mam jeszcze ochotę na coś ciepłego. Takie tosty chodziły już za mną dawno. Przepisy znajdowałam w różnych książkach, w końcu postanowiłam je zjeść :)

Specjalnie, z premedytacją nie kupiłam chleba tostowego, tylko ziarnisty. Do tego plaster rokpolu (ale z powodzeniem może być i inny niebieski pleśniowy), plastry gruszki i pokruszone orzechy laskowe. Siuuu, do piekarnika i gotowe.

Mmmmmm